Wypadek pod Kluczborkiem

Grupa Opolskie

Moderator: andrzej1

Alan

Re: Wypadek pod Kluczborkiem

Postautor: Alan » 03 sie 2011, 17:21

Oczywiście ciąża była wynikiem szoku.

Awatar użytkownika
grodek
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 1968
Rejestracja: 03 mar 2010, 22:49
Imię: Mariusz
Lokalizacja: Rybnik

Re: Wypadek pod Kluczborkiem

Postautor: grodek » 03 sie 2011, 21:49

Słyszałem o tym zdarzeniu dziś w pracy. Nie wierzyłem dopóki nie zobaczyłem.
Ostatnio zmieniony 04 sie 2011, 07:58 przez Sebastian, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Literówka/ort.
Obrazek

Awatar użytkownika
marmal
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 2065
Rejestracja: 15 lip 2007, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Wypadek pod Kluczborkiem

Postautor: marmal » 03 sie 2011, 22:07

Rozumiem tę kobietę i myślę iż sąd też zrozumie właściwie jej powody i tłumaczenia , co nie znaczy iż usprawiedliwiam fakt zabicia ludzkich istot, zatem nie osądzajmy na forum :noco:
Pozdrawiam - Marian

Awatar użytkownika
grzole
Klubowicz Wspierający
Klubowicz Wspierający
Posty: 6820
Rejestracja: 29 wrz 2005, 00:00
Skype: grzole
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wypadek pod Kluczborkiem

Postautor: grzole » 03 sie 2011, 23:29

marmal pisze:Rozumiem tę kobietę i myślę iż sąd też zrozumie właściwie jej powody i tłumaczenia , co nie znaczy iż usprawiedliwiam fakt zabicia ludzkich istot, zatem nie osądzajmy na forum :noco:
Rozumiem, że rozumiesz, ze działała ona w stanie wyższej konieczności (w rozumieniu art 26 kk). Ciekawe czy zrozumiesz to tak samo po zastanowieniu nad sytuacją: to Twoje dziecko szło tym poboczem, zostało śmiertelnie potrącone a ona tłumaczyła się, że MUSIAŁA odwieźć do dużego pokoju konkubenta pijanego w 3 doopy, tj. 3 promile. Nie życzę Ci tego Marianie a jedynie trochę trzeźwego rozsądku w ocenach sytuacji.

P.S.
Może zaproponuj ściepę na wyklepanie tej beeemki, bo czymś na rozprawy przecież muszą ją wozić. (to jest sarkazm aby było jasne).
2x Kappa LS 2.0 20v '95 & '98 + Thema 2.0 ie 8v '89 + Punto Evo 1.4 MyLife '11
tel. 501-122-517

Awatar użytkownika
marmal
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 2065
Rejestracja: 15 lip 2007, 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Wypadek pod Kluczborkiem

Postautor: marmal » 03 sie 2011, 23:45

grzole pisze:
marmal pisze:Rozumiem tę kobietę i myślę iż sąd też zrozumie właściwie jej powody i tłumaczenia , co nie znaczy iż usprawiedliwiam fakt zabicia ludzkich istot, zatem nie osądzajmy na forum :noco:
Rozumiem, że rozumiesz, ze działała ona w stanie wyższej konieczności (w rozumieniu art 26 kk). Ciekawe czy zrozumiesz to tak samo po zastanowieniu nad sytuacją: to Twoje dziecko szło tym poboczem, zostało śmiertelnie potrącone a ona tłumaczyła się, że MUSIAŁA odwieźć do dużego pokoju konkubenta pijanego w 3 doopy, tj. 3 promile. Nie życzę Ci tego Marianie a jedynie trochę trzeźwego rozsądku w ocenach sytuacji.

P.S.
Może zaproponuj ściepę na wyklepanie tej beeemki, bo czymś na rozprawy przecież muszą ją wozić. (to jest sarkazm aby było jasne).
Grześ , jesteś światłym człowiekiem , znasz prawo a chcesz osądzać innych na podstawie zasłyszanych wiadomości ? tudzież to co zobaczyłeś w internecie? No wybacz - mam nieco bardziej poprawne zdanie o Tobie.
Pozdrawiam - Marian

Awatar użytkownika
grzole
Klubowicz Wspierający
Klubowicz Wspierający
Posty: 6820
Rejestracja: 29 wrz 2005, 00:00
Skype: grzole
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wypadek pod Kluczborkiem

Postautor: grzole » 04 sie 2011, 00:23

Dobra, nie konkubenta a kolegę ale o 3 promilach to ona sama powiedziała w materiale filmowym. 3 promili nie da się zrobić w krwi wypijając, nawet przypadkiem, haust wódki a jak więcej niż haust (czyli kilka łyków) to oznacza, że świadomie upił się. O hospitalizacji jej towarzysza jazdy BMW na okoliczność zatrucia organizmu alkoholem (raczej zamierzonym, bo przypadkiem się tego nie da zrobić - mam nadzieję, że udowodniłem Co to już) jakoś nie słychać do dziś dnia. Czy Ty na prawdę życia nie znasz? Zamienili się miejscami po wypadku (dla ratowania mu dupska) albo pijanego wora turlała do domu, do wyra za wszelką cenę aby oderwać go z korkociągu czyli spirali picia na umór. Jaka kobieta ciągnie narąbanego chłopa za wszelką cenę do domu odciągając go od gorzałki pitej na umór? Czasem matka, prędzej żona/kochanka, z rzadka córka.
2x Kappa LS 2.0 20v '95 & '98 + Thema 2.0 ie 8v '89 + Punto Evo 1.4 MyLife '11
tel. 501-122-517


Wróć do „::: Opolskie :::”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość