Strona 1 z 1

Delta III 2.0 M-jet 165 KM - pierwsze wrażenia

: 25 kwie 2017, 22:25
autor: millosz222
Witam,
zakupiłem Lancie Delte III z silnikiem 2.0 MJTD 165 KM produkcja z Październik 2009 r., przebieg 126 000 km wyposażona całkiem przyzwoicie bo biała skóra, bi-kolor (kawa z mlekiem) + czerń oraz szklany dach.
Po zakupie podstawowe wymiany:
Rozrząd kompletny (kupiony oryginał)
Pasek wielorowkowy + 2 rolki (troszkę szumiały)
Olej zalany Motul X-celan FE 5w30
Filtry Oleju, Paliwa, powietrza kabinowy.

Po pierwszych setkach kilometrów pierwsze co zaczęło mi przeszkadzać działanie skrzyni (2 i 3 jakby zahaczała) po przewertowaniu internetu zmiana oleju w skrzyni.
Po zlaniu było 3L oleju, wlałem zgodnie z zaleceniami opla i ASO Fiata 2.5 L. poprawa pracy zauważalna jednak Wcześniej jeździłem Fiatem Stilo JTD 1,9 80 KM i skrzynia chodziła tak mięciutko i cichutko.

I teraz pytanie do was drodze forumowicze czy wy w Swoich Lucynkach również odnosicie że zmiana biegów jest dość głośna?
I kolejne pytanie podczas jazdy nie zawsze a czasami po zmienie biegu i puszczeniu sprzęgła jest takie uderzenie jakby był gdzieś luz ? np na drążku kierowniczym???

Poza tym cóż mogę powiedzieć Lancia Delta potrafi rozkochać, jej nietuzinkowy design oraz dość dobre wytłumienie w środku a przy tym fajny silnik 360nm czasami uruchamia banana na twarzy.

Proszę o odpowiedź na pytanie oraz ewentualne wasze spostrzeżenia z tego modelu.

Re: Delta III 2.0 M-jet 165 KM - pierwsze wrażenia

: 09 lut 2018, 16:18
autor: crazz
Hej,

mialem podobne problemy ze zmiana biegow po zakupie. Powodem byly zuzyte linki zmiany biegow. Cztery lata byly do dostania tylko oryginalne z Aso, koszt jakos 550zl. Podobno Delty jak dlugo stoja na placu komisowym, to tak maja z linkami. Ale podobno, ile w tym prawdy to nie wiem.

A co odglosow przy puszczaniu sprzegla... Jezeli dodatkowo auto trzesie karoseria, to podejrzewalbym dwumase. Ja swoja wymienilem przy 200.000 km. Nie wiem czy Twoj przebieg jest wiarygodny, na 8 letnie auto w Dieslu to taki podejrzanie maly... :)

Pozdrawiam,
M.