Strona 109 z 254

Re: Kąski warte uwagi.

: 05 kwie 2017, 16:01
autor: campania
boruch pisze: 05 kwie 2017, 15:38 Czy to o tej kappie z Kórnika mowa?Dziś spotkana,w sumie nawet dwa razy.
Tak to jest ten samochód.

Re: Kąski warte uwagi.

: 05 kwie 2017, 16:17
autor: boruch
campania pisze: 05 kwie 2017, 16:01
boruch pisze: 05 kwie 2017, 15:38 Czy to o tej kappie z Kórnika mowa?Dziś spotkana,w sumie nawet dwa razy.
Tak to jest ten samochód.
Pytanie było tylko retoryczne,raczej drugiej kupejki w Kórniku nie ma :D
Zresztą kojarzę Cię kolego i wszystkie Twoje poprzednie lucyny z pod Stilla :D
Ta niebieska K coupe była ładniejsza ;)

Re: Kąski warte uwagi.

: 05 kwie 2017, 16:45
autor: campania
boruch pisze: 05 kwie 2017, 16:17
campania pisze: 05 kwie 2017, 16:01
boruch pisze: 05 kwie 2017, 15:38 Czy to o tej kappie z Kórnika mowa?Dziś spotkana,w sumie nawet dwa razy.
Tak to jest ten samochód.
Pytanie było tylko retoryczne,raczej drugiej kupejki w Kórniku nie ma :D
Zresztą kojarzę Cię kolego i wszystkie Twoje poprzednie lucyny z pod Stilla :D
Ta niebieska K coupe była ładniejsza ;)
Witam.
Ta poprzednia niebieska V6 była w gorszym stanie technicznym, ta zielona jest w bardzo dobrym. Ale faktycznie była w ładniejszej kolorystyce. Ale poznaliśmy się wcześniej jak oglądałeś granatową turbo w Poznaniu na Bałtyckiej.
Pozdrawiam
Paweł

Re: Kąski warte uwagi.

: 05 kwie 2017, 18:11
autor: batman
Zapomniałem jeszcze dodać że pod "cytrynką" widać szlif papieru ściernego na malowanych elementach. Wydaje mi się że jest to "drobiazg" o którym warto wspomnieć mając na uwadze kulturalne i rzetelne podejście do sprawy. Nie wspominam już o tym że klubowicz klubowiczowi... achhhhh... szkoda gadać.. i jeszcze pretensje. Nie rozumiemy się. Nie chodzi nam o to że cena do stanu jest wg nas nieproporcjonalna tylko o to że nie zostaliśmy poinformowani o niektórych rzeczach przed przyjazdem. Ostatecznie łącznie 600 km drogi i cały dzień poszedł się ...
Tyle w temacie.

Re: Kąski warte uwagi.

: 05 kwie 2017, 22:30
autor: campania
batman pisze: 05 kwie 2017, 18:11 Zapomniałem jeszcze dodać że pod "cytrynką" widać szlif papieru ściernego na malowanych elementach. Wydaje mi się że jest to "drobiazg" o którym warto wspomnieć mając na uwadze kulturalne i rzetelne podejście do sprawy. Nie wspominam już o tym że klubowicz klubowiczowi... achhhhh... szkoda gadać.. i jeszcze pretensje. Nie rozumiemy się. Nie chodzi nam o to że cena do stanu jest wg nas nieproporcjonalna tylko o to że nie zostaliśmy poinformowani o niektórych rzeczach przed przyjazdem. Ostatecznie łącznie 600 km drogi i cały dzień poszedł się ...
Tyle w temacie.
Przed przyjazdem była mowa o oglądaniu a nie kupnie. Ja, wiele razy jechałem setki kilometrów, nie kupiłem i nie marudziłem. Dla mnie samochód wart jest tych pieniędzy. Poprzedni (3.0) sprzedałem za 6tyś. mniej a był w gorszym stanie technicznym. Czy ja zmuszam do zakupu? Samochód możesz zobaczyć w internecie na zlocie w Niemczech w roku 2013 (BIT KC999 - numer rej). Dostępne są również zdjęcia przed polską naprawą. Jeżeli chcesz to sprzedam tobie 2.0 turbo z 1999 roku z regulowanym zawieszeniem, jasny błękit, książka, 90tyś. przebiegu za 6.800 euro plus opłaty. Tak więc przestań pierniczyć o tym baranku. Ile w życiu miałeś Lancii?

Re: Kąski warte uwagi.

: 05 kwie 2017, 23:41
autor: batman
campania pisze: 05 kwie 2017, 22:30
batman pisze: 05 kwie 2017, 18:11 Zapomniałem jeszcze dodać że pod "cytrynką" widać szlif papieru ściernego na malowanych elementach. Wydaje mi się że jest to "drobiazg" o którym warto wspomnieć mając na uwadze kulturalne i rzetelne podejście do sprawy. Nie wspominam już o tym że klubowicz klubowiczowi... achhhhh... szkoda gadać.. i jeszcze pretensje. Nie rozumiemy się. Nie chodzi nam o to że cena do stanu jest wg nas nieproporcjonalna tylko o to że nie zostaliśmy poinformowani o niektórych rzeczach przed przyjazdem. Ostatecznie łącznie 600 km drogi i cały dzień poszedł się ...
Tyle w temacie.
Przed przyjazdem była mowa o oglądaniu a nie kupnie. Ja, wiele razy jechałem setki kilometrów, nie kupiłem i nie marudziłem. Dla mnie samochód wart jest tych pieniędzy. Poprzedni (3.0) sprzedałem za 6tyś. mniej a był w gorszym stanie technicznym. Czy ja zmuszam do zakupu? Samochód możesz zobaczyć w internecie na zlocie w Niemczech w roku 2013 (BIT KC999 - numer rej). Dostępne są również zdjęcia przed polską naprawą. Jeżeli chcesz to sprzedam tobie 2.0 turbo z 1999 roku z regulowanym zawieszeniem, jasny błękit, książka, 90tyś. przebiegu za 6.800 euro plus opłaty. Tak więc przestań pierniczyć o tym baranku. Ile w życiu miałeś Lancii?
Byliśmy, widzieliśmy i opisaliśmy. Przecież to Ty masz pretensje do naszego opisu a nie my do Twojej ceny. Cenę wystaw i 50 tyś zł jak masz taka ochotę - takie Twoje prawo. Tylko dlaczego obrażasz ludzi jeśli piszą prawdę? A jakbym chciał kupić Kappe za 10.000 euro to bym kupił jeśli byłaby warta swojej ceny. I nie rozumiem Twojego toku myślenia. Przecież jak Twoja Kappa jest w takim idealnym stanie jak twierdzisz to sprzedaż ją "od ręki". Więc czym się przejmujesz? Kolega maciek_wk przecież napisał że jest w ogólnie dobrym stanie technicznym i wnętrze też OK tylko wygląd zewnętrzny nie pasi. Może trafi się ktoś komu nie będzie to przeszkadzało i ją "łyknie". Ty masz swoje zdanie - my swoje.
Podsumowując: Autko ogólnie stan OK - wnętrze i mechanicznie (lekko stuka zawieszenie z tyłu - z czym właściciel też się nie zgadza - ale to może wina tej drogi ;) ), blacharsko też OK oprócz opisanym we wcześniejszych postach malowaniu. Jeżeli kogoś w/w malowanie nie "przeraża" i przełknie cenę za samochód tak pomalowany to warto się zainteresować.
Życzę udanej sprzedaży.

P.S.
Co ma "baranek" czy "cytrynka" do ilości posiadanych Lancii? Czy Lancia to jakiś inny samochód? Może czegoś nie wiem :( Zawsze myślałem że malowanie VW czy Opla czy Lancii to to samo : gafa : Ale mogłem się mylić 8-O Doczytam... obiecuję.
I tak jeszcze dodam przy okazji - "... pierdoła...", "....pierniczyć...." - może jeszcze bardziej popiszesz się elokwencją? :roll:

Zakończmy na tym tą dyskusję bo widzę że nie ma sensu :(
Dla mnie temat tej Kappy jest zamknięty.

Re: Kąski warte uwagi.

: 06 kwie 2017, 12:28
autor: campania
batman pisze: 05 kwie 2017, 23:41
campania pisze: 05 kwie 2017, 22:30
batman pisze: 05 kwie 2017, 18:11 Zapomniałem jeszcze dodać że pod "cytrynką" widać szlif papieru ściernego na malowanych elementach. Wydaje mi się że jest to "drobiazg" o którym warto wspomnieć mając na uwadze kulturalne i rzetelne podejście do sprawy. Nie wspominam już o tym że klubowicz klubowiczowi... achhhhh... szkoda gadać.. i jeszcze pretensje. Nie rozumiemy się. Nie chodzi nam o to że cena do stanu jest wg nas nieproporcjonalna tylko o to że nie zostaliśmy poinformowani o niektórych rzeczach przed przyjazdem. Ostatecznie łącznie 600 km drogi i cały dzień poszedł się ...
Tyle w temacie.
Przed przyjazdem była mowa o oglądaniu a nie kupnie. Ja, wiele razy jechałem setki kilometrów, nie kupiłem i nie marudziłem. Dla mnie samochód wart jest tych pieniędzy. Poprzedni (3.0) sprzedałem za 6tyś. mniej a był w gorszym stanie technicznym. Czy ja zmuszam do zakupu? Samochód możesz zobaczyć w internecie na zlocie w Niemczech w roku 2013 (BIT KC999 - numer rej). Dostępne są również zdjęcia przed polską naprawą. Jeżeli chcesz to sprzedam tobie 2.0 turbo z 1999 roku z regulowanym zawieszeniem, jasny błękit, książka, 90tyś. przebiegu za 6.800 euro plus opłaty. Tak więc przestań pierniczyć o tym baranku. Ile w życiu miałeś Lancii?
Byliśmy, widzieliśmy i opisaliśmy. Przecież to Ty masz pretensje do naszego opisu a nie my do Twojej ceny. Cenę wystaw i 50 tyś zł jak masz taka ochotę - takie Twoje prawo. Tylko dlaczego obrażasz ludzi jeśli piszą prawdę? A jakbym chciał kupić Kappe za 10.000 euro to bym kupił jeśli byłaby warta swojej ceny. I nie rozumiem Twojego toku myślenia. Przecież jak Twoja Kappa jest w takim idealnym stanie jak twierdzisz to sprzedaż ją "od ręki". Więc czym się przejmujesz? Kolega maciek_wk przecież napisał że jest w ogólnie dobrym stanie technicznym i wnętrze też OK tylko wygląd zewnętrzny nie pasi. Może trafi się ktoś komu nie będzie to przeszkadzało i ją "łyknie". Ty masz swoje zdanie - my swoje.
Podsumowując: Autko ogólnie stan OK - wnętrze i mechanicznie (lekko stuka zawieszenie z tyłu - z czym właściciel też się nie zgadza - ale to może wina tej drogi ;) ), blacharsko też OK oprócz opisanym we wcześniejszych postach malowaniu. Jeżeli kogoś w/w malowanie nie "przeraża" i przełknie cenę za samochód tak pomalowany to warto się zainteresować.
Życzę udanej sprzedaży.

P.S.
Co ma "baranek" czy "cytrynka" do ilości posiadanych Lancii? Czy Lancia to jakiś inny samochód? Może czegoś nie wiem :( Zawsze myślałem że malowanie VW czy Opla czy Lancii to to samo : gafa : Ale mogłem się mylić 8-O Doczytam... obiecuję.
I tak jeszcze dodam przy okazji - "... pierdoła...", "....pierniczyć...." - może jeszcze bardziej popiszesz się elokwencją? :roll:

Zakończmy na tym tą dyskusję bo widzę że nie ma sensu :(
Dla mnie temat tej Kappy jest zamknięty.
Witam.
W jednej sprawie zgadzam się z tobą. Koniec tej pisaniny. Ale ostatni raz odpowiem.
1/ przed Waszym przyjazdem ustaliliśmy że przyjedziecie oglądać a nie kupować. Dlaczego więc pretensje że przejechaliście 600 kilometrów? Czy was zmuszałem do przyjazdu i zakupu?
2/ przed przyjazdem wiedzieliście w jakim stanie są opony. Dlaczego więc te głupie uwagi.
3/ ja w zawieszeniu nic nie słyszę a poza tym było sprawdzane na stacji diagnostycznej jakieś 1000 km wstecz. Ale to można zweryfikować na stacji.
4/ ostatni raz powtarzam, że posiadam jeszcze dwa samochody które użytkujemy na co dzień razem z żoną. Raz na tydzień robie parę kilometrów Kappą, ponieważ jest to wskazane. No chyba że mi zabronicie.
5/ samochód jest wart te 18.000 PLN (ale zawsze ceny w ogłoszeniach są cenami wyjściowymi). Człowieku kup Kappę Coupe w tym stanie jak sugerujecie za 10.000 PLN (2.300 Euro). Jeżeli była by w idealnym stanie to kosztowała by 12.000 PLN więcej.
6/ wracając jeszcze do ceny. Sprzedałem już cztery takie modele (dlatego pytanie ile posiadałeś Lancii) co według mnie powoduje że posiadam jakieś rozeznanie odnośnie wartości tego samochodu.
7/ Jeżeli chcecie egzemplarz idealny to proponuje Kappę (2.0 Turbo, jasny błękit) za 6.800 Euro (również cena wyjściowa).
Pozdrawiam
Paweł

Re: Kąski warte uwagi.

: 06 kwie 2017, 13:25
autor: matis1906
1/ przed Waszym przyjazdem ustaliliśmy że przyjedziecie oglądać a nie kupować. Dlaczego więc pretensje że przejechaliście 600 kilometrów? Czy was zmuszałem do przyjazdu i zakupu?

Przepraszam że się wtrącę ale... nie wierzę że to piszesz 8-O .
Oglądali sobie na zdjęciach, mieli Ci powiedzieć coś w stylu : "dzień dobry jedziemy kupić Pana auto" aby dowiedzieć się o choćby oponach z przed epoki ?
Pozdrawiam

Re: Kąski warte uwagi.

: 06 kwie 2017, 13:31
autor: campania
matis1906 pisze: 06 kwie 2017, 13:25 1/ przed Waszym przyjazdem ustaliliśmy że przyjedziecie oglądać a nie kupować. Dlaczego więc pretensje że przejechaliście 600 kilometrów? Czy was zmuszałem do przyjazdu i zakupu?

Przepraszam że się wtrącę ale... nie wierzę że to piszesz 8-O .
Oglądali sobie na zdjęciach, mieli Ci powiedzieć coś w stylu : "dzień dobry jedziemy kupić Pana auto" aby dowiedzieć się o choćby oponach z przed epoki ?
Pozdrawiam
Przepraszam ale nie zrozumiałeś. To koledzy ze Sląska maja pretensje że przejechali 600 kilometrów w dwie strony. Chcieli to przyjechali. O oponach wiedzieli dzień przed przyjazdem (poinformowałem przez telefon)
Paweł

Re: Kąski warte uwagi.

: 06 kwie 2017, 13:57
autor: campania
KONIEC TEMATU !!!!!!

Re: Kąski warte uwagi.

: 06 kwie 2017, 14:09
autor: Wilkin
campania pisze: 06 kwie 2017, 13:57 KONIEC TEMATU !!!!!!
Wtrącę się na chwilkę.
Raz nie klepiemy posta pod postem .
I nie nadużywamy dużych liter.Jak również jeden wykrzyknik wystarczy.
A o tym kiedy będzie koniec tematu ,niestety nie Ty decydujesz.

Re: Kąski warte uwagi.

: 06 kwie 2017, 14:13
autor: MRodz
Tak się zastanawiam - kto jechałby 600km, tylko po to, żeby zobaczyć Lancie Coupe.. Rozumiem jedyne w swoim Ferrari, albo kolekcję klasyków, ale nie jedną Kappe, która jest na sprzedaż. Także cel był chyba wiadomy, a nie doszedł do skutku, bo wyszło jak wyszło...

Re: Kąski warte uwagi.

: 06 kwie 2017, 23:01
autor: fedos
Ręce opadają...

Re: Kąski warte uwagi.

: 09 kwie 2017, 19:58
autor: cool_r
No ja jeszcze nie widziałem Kappy od dołu w takim stanie jak tu
c1bHLn.jpg
Takie auto KappaZa17tyś w wersji silnikowej mojej wymarzonej to tylko znaleźć ciepły garaż i postawić na 10 lat a potem sprzedać z pewnym zarobkiem

Re: Kąski warte uwagi.

: 09 kwie 2017, 20:08
autor: andrzej1
Jak nowa super :D