Strona 15 z 17

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 04 lut 2017, 12:29
autor: kond243
Cieszy że Kappa zostaje z tobą : ok2 :

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 04 lut 2017, 12:39
autor: adrian123
Jakoś tak dobrze mi się nią wczoraj jeździło :D pomijając fakt że przez ten miesiąc stania to albo pękła sprężyna z przodu bądź coś w tym stylu, bo pokonując próg zwalniający auto wydaje z siebie okropne dźwięki z przedniej części auta. W poniedziałek muszę jechać na jakiś podnośnik i to sprawdzić

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 04 lut 2017, 13:01
autor: kond243
Na wybojach też tłucze? Może łącznik stabilizatora z przodu. Peknięta sprężyna obniży jedną stronę auta.

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 04 lut 2017, 14:23
autor: Maniak
Może wylał amorek i nie tłumi progów, na prostym nie czuć wylanego amora, tak u mnie było. : beczy :
Jeśli czegoś będziesz potrzebował, to zawsze można się dogadać. :roll:
Zapraszam do współpracy : ok2 :
Pozdrawiam brać klubowiczów : ok2 :

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 04 lut 2017, 15:06
autor: Borek
Jak ja miałem zablokowany amortyzator z jednej strony (wbity, latał luźno w sprężynie), to tylko lekko stukał o zwoje przy hamowaniu albo ruszaniu. Poza tym samochód ciut mocniej się bujał, ale na dziurach nic nie tłukło. Ba, na szarpakach odczyty wychodziły na "lekko zużyte" na wszystkich kołach po równo...
Było za to skrzypienie jak się kręciło sterem w miejscu na wciśniętym hamulcu, i to już o dziwo była padnięta poduszka amortyzatora. Innych objawów nie było. :D

A poza tym gratuluję decyzji, też się wahałem po wysypaniu silnika, ale... dalej fruwa.

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 05 lut 2017, 0:43
autor: marceli
Oby fascynacja nie trwała krótko tzn do następnego "potknięcia" ....awarii.

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 05 lut 2017, 9:25
autor: adrian123
Na wybojach i przeciętnych polskich dziurawych drogach jest idealna cisza, hałas jest tylko jak wpadnę w jakąś konkret dziurę albo próg. Wydaje mi się że to nie jest dźwięk dobijającego amora.
No ja mam nadzieję że nie będzie żadnej awarii, w końcu to ponoć super mega niezniszczalne jtd, i to z 10 zaworami praktycznie bez ekopierdół nie licząc egru, no się okaże.
Jeszcze dwa pytania mam Panowie :p
1. Po odpaleniu alternator zaczyna ładować dopiero jak się auto przegazuje, a ponoć alternator jest w miarę nowy boschowski, czeka mnie wymiana alternatora czy to jakas pierdoła? Jak się przegazuje to już potem ładuje cały czas dobrze.
2. Spod maski dochodzi dziwny metaliczny dźwięk, po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia wiec mam nadzieję że dwumas odpada. Wydaje mi się że to od strony rozrządu. Może tam coś tak metalicznie pukać? Jak się doda troszkę gazu to dźwięk ustaje

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 12 lut 2017, 21:05
autor: ThomasPILA
metaliczne dźwięki mogą pochodzić od koła pasowego wału korbowego - jest wulkanizowane - może guma sparciała albo się wytłukła

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 12 lut 2017, 21:46
autor: jasiugm
Ten metaliczny dźwięk to pewnie łańcuch pompy oleju. Typowa rzecz w dieslach 2.4. Nic się nie stanie jeśli zostawisz jak jest. Tylko hałasuje :)
Co do alternatora to miałem to samo w mondeo. Uszkodzony regulator lub wiązka do niego. Nie dostaje wzbudzenia i dopiero po przegazowaniu elektronika regulatora podaje impuls do ładowania.

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 12 lut 2017, 23:05
autor: Gruby007
Ładowaniem się nie martw, jeżdżę tak 4 lata, w między czasie założony nowy alternator (w starym obudowa pękła) jest bez zmian, po odpaleniu po nocy wskazówka woltomierza dośc powoli się podnosi, po przegazowaniu wskakuje poza 12V a po ok. 30 sekundach słychać taki charakterystyczny dźwięk z silnika, wskazówka lekko zadrży i podświetlenie zaczyna ciut jaśniej świecić i już tak zostaje. Powoli się wzbudza ten alternator. Nie wiem czy tak ma czy nie ale ja już jeżdżę z tym 4 lata i nic się nie dzieje :D

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 13 lut 2017, 10:35
autor: volf
Normalnie to kontrolka gaśnie zaraz po odpaleniu i nie potrzeba żadnych przygazówek, przynajmniej tak jest przy alternatorze 100A Magneti-marelli.
Ten charakterystyczny dźwięk i podniesienie się napięcia to zapewne wiąże się z wyłączeniem przez przekaźnik świec żarowych (nie mylić z kontrolką-jej zgaśnięcie nie oznacza, że świece już nie grzeją), choć u mnie to następuje chyba wcześniej niż po 30 sekundach.

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 26 lut 2017, 10:49
autor: adrian123
No to tak, stuki w zawieszeniu ustały same z siebie ( Lancia to jednak Lancia nawet naprawia się sama :p) alternator sobie odpuściłem, wystarczy dodać gazu po odpaleniu i jest git. Co do tego łańcucha pompy, to dźwięk bardziej pukania czy szumienia? Bo u mnie pukalo a teraz już nie puka tylko szumi. Na bank dźwięk dochodzi od strony rozrządu. Pasek osprzętu nie jest postrzępiony koło pasowe wału wygląda ok. Jeśli to ten łańcuch to jakie koszta? Słyszałem też że tak szumieć może pompa wody, możliwe? Auto ogólnie idzie na sprzedaż bo kolega sprzedaje a4 B5 2.8 quattro i wyjdzie mnie nie dużo drożej niż warta jest kappa, a nie chce sprzedać auta a potem będzie że komuś dziadostwo wcisnąłem.

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 01 mar 2017, 17:05
autor: Michal198422
Lol.. Kappa coś w sobie ma.. :D Metaliczny dźwięk to może być niemal wszystko ;) Zaczynając od łożysk alternatora, przez rolki rozrządu jak i paska osprzętu (alternatora, wspomagania), przez napinacz i jego rolkę.. Najszybciej sprawdzisz czy coś z rozrządu, czy osprzętu, jak zdejmiesz pasek napędzający alternator.Jeśli pompa oleju hałasuje, to zaraz po odpaleniu jest dźwięk zwykłego klekota, a po pewnym czasie, gdy trochę się olej rozgrzeje, napiernicza jak młockarnia ;) Jakoś nie mam chęci robienia pompy oleju - nie ma gdzie, a cena pompy + robocizna (upierdliwa robota) mnie skutecznie zniechęca:P Alternator być może już się nieco zużył i wypadało by go dać do sprawdzenia, a może zwyczajnie jest np brudny, lub taka jego "uroda" ;) O brudzie piszę, bo mój był tak zasyfiony (i z zewnątrz i wewnątrz - lata robią swoje + wycieki oleju itp), że gdybym taki zobaczył np na szrocie, to bym go ominął szerokim łukiem. A po oczyszczeniu nadal działa i ma się w miarę dobrze (niedługo szczotki i łożyska do zrobienia). W każdym razie szum nietypoty, to na 99% coś na łożysku. Może i dziwne, ale gdybyś nagrał filmik o co chodzi, to trochę łatwiej by było próbować określić, co to ;)

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 01 mar 2017, 17:08
autor: adrian123
alternator byl niedawno sprawdzany i jest okej, ładowanie książkowe. A co do filmiku, nagrałem-ale słychać na nim tylko klekot diesla :P a hałasuje cały czas, czy ciepły czy zimny. Wiec rozumiem ze przyczyny szukac musze gdzie indziej? chyba czeka mnie demontaż paska osprzętu i wtedy zobacze czy hałasuje nadal, jeśli tak biore sie za rozrząd. A jak nie to szukam przyczyny w łozyskach i kołach pasowych

Re: Kappa JTD - zgasła i już nie odpalila

: 01 mar 2017, 17:22
autor: Michal198422
To pozostaje Ci ściągnąć pasek osprzętu i na zimnym sprawdzić, czy dźwięk Cię drażniący nadal jest czy nie. Wtedy już masz bardziej określone, gdzie coś niedomaga. Nie słyszałem silnika Twojego samochodu, i nie wypowiem się nic konkretniej w związku z tym ;) Zresztą ja mam TDS znacznie przyjaźniejszy do samodzielnej naprawy :P Ale sąsiad kupił ostatnio 166 z 2,4 JTD i nie powiem, żebym osłupiał z zachwytu, gdy słyszałem jak jego silnik działa.. Być może Ci się WYDAJE, a być może coś się kończy ;pp Forum to jak wiadomo jedynie wskazówka i to z odległości ;)